Incorrect username or password

 
25-05-2022 02:18
|
Season 82 · Week 8 · Day 51
|
Online: 2 856

Football

Football » Polski » Rozmowy ManagerZone

Trzecia fala chipów - jak to wpłynie na grę?

Badge image
Jednorazowa akcja z chipami zmieniła się już chyba w regułę. Obecnie mamy trzecią, a za jakiś czas zawita pewnie czwarta fala wymieniania tokenów na bonusy (komuś coś to przypomina?).

Pierwszy temat na forum odnośnie chipów powstał 24 lutego 2021, więc zakładam, że był to dzień uruchomienia pierwszego eventu. Trzeci event rozpoczął się 27 września 2021. Minęło 214 dni, daje to 1 event na 72 dni. Jeśli wszystko będzie szło wedle tego scenariusza, to chipy zagoszczą u nas na stałe i co sezon będziemy mieć taką imprezę (zakładam tutaj optymistyczny scenariusz, bo obecnie wychodzi częściej niż raz na sezon).

Nie chcę mi się już poruszać tematu dodatkowych kosztów jakie obecnie jesteśmy zmuszeni ponosić żeby nie ostawać od reszty. Jest to ok. 100PT na każdy event. Pisałem o tym w temacie "Event 20 Urodzin MZ", więc można zajrzeć.

Chciałbym się przyjrzeć temu jak w skali makro wpłynie to na szkolenie zawodników, a tym samym na rynek transferowy i całe zarządzanie klubem. Samo wprowadzenie systemu gwiazdek wprowadziło ogromne zmiany w szkoleniu zawodników. Obecnie możemy obserwować napływ wykokszonych zawodników, coraz mniej jest zawodników z niskim potencjałem. Ta tendencja jeszcze się zwiększy, ponieważ gracze są już bardziej świadomi i zwyczajnie rezygnuje się na starcie z zawodników co mają 2HP. Moim zdaniem system gwiazdkowy nie jest zły, jest nawet dobry, ale jednak myślę, że twórcy zbyt mocno odsłonili potencjał zawodnika, przez co już teraz aż nadto zalewani jesteśmy graczami o niesamowitych umiejętnościach. Teraz do systemu gwiazdkowego dołóżmy chipy. Na początku miał być to jednorazowy event, to samo wprowadzenie go już po raz trzeci jest jawnym splunięciem w kierunku osób, które chipy zgodnie z narracją - zostawiali na czarną godzinę. Jak widać chipów jest i prawdopodobnie będzie pod dostatkiem. Wydaje się, że co drugiego zawodnika bez problemu w każdym sezonie będziemy mogli wysłać z dodatkowych chipem na obóz (1 event to 8 chipów zwiększających efektywność, 4 dostępność i aż 8 to bonusy finansowe). Jeśli dodamy ogromną ilość chipów do gwiazdek to wyjdzie nam mieszanka wybuchowa. Widok 23 letnich zawodników naładowanych skillami do szpiku kości będzie codziennością. Co drugi dobry 25 letni zawodnik będzie mógł już trenować sobie stałe fragmenty z drinkiem w ręku, bo wszystkie pozostałe skille będzie miał już rozwinięte. W każdej reprezentacji będziemy mieli zawodników, za których jeszcze kiedyś zapłacilibyśmy po 10kk. Już teraz w Polsce mamy bramkarza z kondycją, przeglądem i bramką na 10, a wcześniej jaraliśmy się jakimś Petraszem co na tych skillach miał łącznie jakieś marne 28 piłeczek. Napływ takich zawodników będzie nieustanny. Pozostaje pytanie do czego to wszystko zmierza? Jestem w stanie zrozumieć, że w piłce zdarzają się tacy zawodnicy jak Neymar, Messi, Ronaldo czy Haaland, którzy od młodego wieku są jednymi z najlepszych graczy na rynku, ale do cholery, nie co drugi gracz ma takie możliwości. To właśnie się dzieje, chipy zrobią cyrk z rynku transferowego, przez te anomalia jakie spowodują. Aż nie chce mi się myśleć jak teraz zarządzanie klubem musi wyglądać u graczy, którzy skupiają się na u21 i u23.

Co o tym wszystkim myślicie? Gdzie zmierza MZ?
Views: 411 Posts: 16
 
Page 1
 
Reply
Last Message

Odp: Trzecia fala chipów - jak to wpłynie na grę?

Badge image
MZ nieuchronnie zmierza w kierunku PAY to WIN.
Jeszcze trochę i zrobi się bardziej bezczelnie, czyli pojawi się bezpośrednia opcja finansowego boosta za wymianę tokenów (np. podreperuj swój budżet 500k do klubowej kasy za jedyne 50PT)

Wydaje mi się, że ze względu na spadkową tendencję zainteresowania tą grą wśród nowych osób panowie ze Szwecji chcą jak najbardziej nabić sobie kieszenie i spieniężyć co tylko jeszcze się da, wycisnąć jak cytrynę. Dlatego będzie coraz więcej takich eventów jak ten obecny, gdzie oczywiście można go wykonać nie trwoniąc ani grosza, ale powiedzmy sobie szczerze... Niecierpliwi gracze zrobią wszystko aby to przyspieszyć i kupią 100 biletów, kolejne 100, a co tam od razu 500.

Pomijam już fakt, że generalnie wprowadzili tyle udogodnień i ułatwień, że zwyczajnie się nie opłaca grać bez członkostwa klubowego, bo normalny szary gracz bez tego widoku nie będzie w stanie funkcjonować. (ale to jestem w stanie im wybaczyć, bo średnia wieku graczy jest znacznie powyżej 18)

Reasumując i puentując - chcesz coś osiągnąć w tej grze? To nam płać tak ja to widzę w najbliższej przyszłości

Odp: Trzecia fala chipów - jak to wpłynie na grę?

Badge image
i żeby było jasne nie mam broń boże pretensji do osób, które z tego korzystają i wydają kasę na tą grę (sam zresztą to robię), ale chodzi o sposób w jaki Ci Szwedzi to robią i do tego wszystkiego podchodzą... To powinno dawać do myślenia. To zwyczajne psucie i odbieranie nam przyjemności z tej gry

Re: Trzecia fala chipów - jak to wpłynie na grę?

Badge image
Co do ilości graczy. To nawet jakiś czas temu to sprawdzałem. Można zobaczyć ile osób brało udział w jakimś pucharze. Szczyt był chyba jakoś w 2008 roku. Później spadała ilość uczestników. Ale ku mojemu zdziwieniu od jakiś 5 lat stoi w tym samym miejscu, a chyba nawet lekko podrosła w 2020 roku, pewnie przez lockdowny.

Odp: Trzecia fala chipów - jak to wpłynie na grę?

Badge image
Niestety, ale wszystko co napisałeś kamilosin jest prawdą. Wprowadzenie nowego raportu skauta było jak dla mnie strzałem w 10, ale też sporą nadzieję widziałem w tym, że juniorzy byli po prostu słabsi i z niższym potencjałem niż kiedyś. Teraz się okazuje, że to nie miało na celu naprawienie rynku tylko przygotowanie pod czipy. Czasy wykokszonych 25 latków raczej nie miną.

Pomijając już aspekt p2w, gra się staje po prostu łatwiejsza. Przykładowo w U18 czy U21 planowanie sezonu i obozów nie jest już tak istotne, skoro ktoś może sobie wysłać 6ciu 18 latków z czipem dostępności i zdominować cały sezon, a drużyna która oszczędzała czipy nic z tego nie ma.. Podobnie z wyborem 16 latków, po co kalkulować czy lepiej brać juniora z wiekszym potencjałem czy ilością piłek? Wiadomo, że teraz tylko HP i LP będzie się liczyć bo braki nadrobisz czipami. Jedyna nadzieja, że będa obniżać potencjał zawodników, ale takie podejście też psuje grę, bo skończy się że co drugi 25 latek będzie trenował stałe fragmenty..

Odp: Trzecia fala chipów - jak to wpłynie na grę?

Badge image
Model biznesowy jest taki a nie inny i pewnie podobnie wygląda to w innych grach online. MZ powstał dla zabawy, ale też dla zysku i nie ma się tutaj co oszukiwać. W końcu musiało dojść do etapu, gdzie albo jesteś cierpliwy i powoli sobie zmierzasz do celu, albo dopłacasz i masz efekty szybciej. Trzeba jednak zauważyć, że cały czas można sporo z tego zgarnąć za darmo, czy to grając towarzyskie mecze w tourach, czy też ustawić przypomnienie w telefonie i co 4 godziny klikać reset.
Z kolei granie w MZ bez członkostwa w ogóle ciężko nazwać graniem, bo od kiedy zawiera udział w oficjalnych pucharach stałą się rzeczą z kategorii must have.

Niestety gra poszła w złym kierunku wraz z wprowadzeniem potencjału treningowego. Element losowy jeśli chodzi o trening został praktycznie wyeliminowany. Wszystko dostaje się praktycznie na tacy. Pozostała jedynie kwestia wymiany juniorów i wysyłania na odpowiednie obozy. Teraz tylko ciągną to dalej a że stara gwardia dalej w tym siedzi i płaci, to może uda się od nich jeszcze trochę więcej wyciągnąć.
Event z założenia mógł być jednorazowy, ale widocznie przychód przekroczył ich oczekiwania, więc teraz będzie co sezon. Trochę ponarzekamy a potem każdy będzie uwzględniał czipy w planowaniu treningu.

Odp: Trzecia fala chipów - jak to wpłynie na grę?

Badge image
Aż łezka w oku się kręci jak człowiek przypomni sobie pierwszy tour - i szansa na kasę w przerwie między sezonowej - kluczowy zastrzyk gotówki by utrzymać ekipę ;)
Obecnie mamy dwa w sezonie plus jeszcze pełno innych bonusowych zmagań. Trzeba to zaakceptować lub "zawiesić buty na kołku". Oczywistym jest, że szkoda gry bo robi się z tego PtW, a najgorsze, że nie ma napływu nowych manago i kółko wciąż się kręci, po coraz mniejszej orbicie ale zawsze.
Gram dla przyjemności nie dla korzyści w życiu realnym, więc cierpliwie czekam i patrzę co uda mi się zbudować przy minimalnym nakładzie finansowym, szczytów nie osiągnę pewnie nigdy, ale przecież podróż sama w sobie może być celem ;)

Odp: Trzecia fala chipów - jak to wpłynie na grę?

Badge image
Generalnie myślę, że błyskawice są dobre i niedobre. Na pewno zaoszczędzi Nam to wiele nerwów, bo niech każdy sam sobie odpowie ile hójóf leciało jak wpadał głupi blok na niskiej piłce, a przecież mieliśmy za nich planować Nasz budżet.
Jeśli się gra nie skończy to po pewnym czasie na pewno wyrówna się poziom. Nie tylko klubowy, ale myślę, że przede wszystkim reprezentacyjny.
Przecież za jakiś czas nawet te nacje co mają mniejszy potencjał chociażby ze względu na mniejszą ilość użytkowników będą mogły wytresować kwadratów.

Co do samych czipów mam mieszane uczucia.
Na pewno za pierwszym razem było to in plus. Jakaś nowość, dodatek.
Można było na tym tylko zyskać i to bez inwestowania hajsu. Sam opłacam tylko i wyłącznie członkostwo, a czipy robię tylko for fun. Zresztą tak samo jak bonusy - tylko i wyłącznie za pomocą meczów towarzyskich.
Jestem z tego grona, które dość oszczędnie i z głową zarządzało czipami, bo o ile się nie mylę to mam jeszcze dwa w drugiej edycji. Pierwszą przez nieznajomość tematu olałem.
I tak jak ktoś napisał wyżej - centralnie splunęli mi na twarz. Mogłem je wykorzystać, bo przecież zaraz będą nowe...

Fajnie, że się coś dzieje, próbują jakichś innowacji, ale jako old school wydaje mi się, że idzie to w złym kierunku.
Jest Tour, za który jest hajs.
Jest Event, za który jest hajs i czipy.
Teraz każdy wie, że co sezon przy minimalnym wkładzie będzie miał około 2kk samego hajsu. Można przegiąć pałę, a i tak wyjść na prosto, bo o ile w przypadku ludzi, którzy grają w to trochę dłużej te dwie bańki nie robi jakiegoś łał o tyle u nowych czy nie tak zezgredziałych managerów to jest całkiem sporo.

Nie na takich zasadach się wychowaliśmy i chyba nie o tyle MZ walczyliśmy...

Odp: Trzecia fala chipów - jak to wpłynie na grę?

Badge image
i tak same dziady tu juz graja:) cipem gowna nie przypudruja:)

Odp: Trzecia fala chipów - jak to wpłynie na grę?

Badge image
Uważam że czipy to dobry pomysł ale nie co sezon ale raz na 3 sezony. Wtedy menadzerowie mysleli by bardziej nad ich wykorzystaniem.

Odp: Trzecia fala chipów - jak to wpłynie na grę?

Badge image
Wydaje mi się, że twórcy gry mają gdzieś swoich graczy i po prostu wymyślili kolejny sposób, by w każdym sezonie zarobić JESZCZE WIĘCEJ (bo to KOLEJNA w sezonie płatność). Nie było chyba nigdzie mowy, że to jednorazowa akcja. Już przy pierwszym evencie pisałem, że to pokazuj ich chciwość, dodatkowy sposób na zarabianie. Teraz jest 3 event i jeszcze więcej chipów, które są tak na prawdę wymianą tych pieniędzy w grze za te prawdziwe. 4 dodatkowe darmowe obozy to po prostu jakieś 500 tys w zamian za tokeny (bo ktoś wyżej pisał, że niedługo dadzą pieniądze na podratowanie budżetu za tokeny, LOL, już dali). W koncu dla twórców gry nie ma znaczenia, kto będzie wygrywał, a kto przegrywał, tylko to że wygrywający i ci chcący wygrywać, dadzą im więcej zarobić, bo będą potrzebować chipów. Wydaje mi się, że to musi powodować rezygnacje z gry wśród graczy, gdy widzą te wszystkie niekończące się mikropłatnosci. Pewnie najłatwiej jest rezygnować nowym graczom, tym starym zdecydowanie trudniej, pewnie też gracze z biedniejszych krajów rezygnują z takiej gry dla bogatych. Bo na tą gre idzie sporo kasy. Ostatecznie ci co zostają w grze płacą coraz więcej. Taki środkowy palec dla wiernych graczy za to, że zostali choć na rynku jest pełno podobnych gier. Chociaż chyba nie każdy ten palec widzi. Ciekawe jak to odbije się na liczbie graczy w dłuższej perspektywie.

Odp: Trzecia fala chipów - jak to wpłynie na grę?

Badge image
Mi się bardzo podoba fakt, że na rynku mogą być niedługo już sami dobrzy gracze, choć to pół prawda, ale o tym za chwilę. Po pierwsze uważam, że każda drużyna powinna mieć wypasów, bo wtedy liczą się szczegóły. Moim ideałem byłoby, gdy każda drużyna miała taką samą pulę piłeczek i z nich budowałaby swoją drużynę. Wtedy liczy się zamysł taktyczny i wizjonerstwo, a nie to, że ktoś zachomikował siano i teraz ma wypasów - bez urazy do tych, co tak zrobili, bo do nich to raczej szacun za to, no ale każdy wie o co mi chodzi.

Po drugie Drużyny Narodowe również powinny być tak samo silne, żeby liczył się sam zamysł.

Natomiast co do Pay to Win wiadomo że każdy normalny gracz będzie przeciwny, i ja jestem, ale taka jest kolej rzeczy, byleby nie było przesady. A przeciwni jesteśmy dlatego, że w niektórych państwach zwyczajnie cienko z kasą.

Jeśli chodzi o członkostwo, mi to na rękę, że jest obowiązkowe, bo 10 czy 11 lat temu płaciłem o wiele więcej, teraz niewiele ponad te 13 zł nie biorąc pod uwagę rabatu, a taka opłata podstawowa za grę się należy Szwedom moim zdaniem.

Inna sprawa że gram parę dni licząc poprzednią drużynę a już wydałem 80zł, bo tu to tu tamto, i to nie jest w porządku, a na koncie 42 PT już tylko ;p

No, ale frajda jaką daje MZ jest, być może, tego warta.

Mam nadzieję tylko, że gracze nie odejdę. W ogóle ta gra to fenomen, i nie rozumiem czemu tu nie ma tłumów (?!)

Wracając do zawodników zawsze będą Ci lepsi i słabsi, mimo swojego całego przepakowania, ale szanse się wyrównają bardziej i to jest dobre.

Odp: Trzecia fala chipów - jak to wpłynie na grę?

Badge image
@nonpler - nie wiem na ile serio piszesz, a na ile z ironią, ale mimo, że wygrana dzięki zdolnością taktycznym to najbardziej interesująca rzecz w tej grze, to jest to gra menadżerska. W tego typu grze umiejętności taktyczne i przewidywania są tylko jednymi z czynników, które powinny decydować o sukcesie. Ważny jest trening zawodników, poruszanie się po rynku transferowym, długoterminowe wraz z krótkoterminowym planowaniem itp. Nie można też zapomnieć też o cechach menadżera jak cierpliwość, determinacja w dążeniu do celu, zaangażowanie, bo o inteligencji nie będę wspominał. Zbiór tych wszystkich i innych czynników powinien w tej grze decydować o sukcesie. Być może jeden więcej, inny mniej, ale na pewno nie może być tak, że jeden czy dwa są decydujące. Przykładowo taki @aimar osiągnął super wyniki z reprezentacją jakiś temu, a w klubowej piłce na pierwszy rzut oka się nie wyróżniał. Znam też nie jednego mistrza naszej ekstraklasy, który nie był wybitnym taktykiem, ale potrafił zbudować bardzo silny skład oraz nauczył się podstaw taktycznych i to wystarczyło.

Jak lubię gry strategiczne, najbardziej turowe bo moje umiejętności manualne w grach mnie sporo ograniczają. Przykładem takiej gry jest Cywilizacja. Gdybym przeniósł Twoje pragnienia na tę grę, to sprowadziłoby się do tego, że czynnikiem decydującym w tej grze byłaby umiejętność zarządzania armią. W rzeczywistości to jest tylko jeden z niej lub bardziej ważnych aspektów gry. Gdybym chciał grać w grę tego typu to grałbym w jakiś tytuł, w którym ten aspekt jest najważniejszy. Nie wiem, seria Total War (nie miałem okazji grać, więc "strzelam" itp.?

Odp: Trzecia fala chipów - jak to wpłynie na grę?

Badge image
fire - bo w moim przypadku w Reprze "zadziałały" determinacja w dążeniu do celu i zaangażowanie, a w klubie inteligencja:)
myślę czy się teraz nie zaangażować, ale co na to gram?

Odp: Trzecia fala chipów - jak to wpłynie na grę?

Badge image
Firefox - Widzisz, ja nie mogę nie przyznać Ci racji - to gra managerska, ja tego nie podważam i nie chcę tego zmieniać. Natomiast bardzo chciałbym zagrać w grę, którą opisałem. Tak po prostu, zwyczajnie.

Ja mam kupę godzin w civkę 5 i 6, i poprzednie :) I też kocham strategie wszelakie. Swoją drogą AI w civce jest slabe, a na wyższych poziomach dostaje zwyczajnie bonusy :) Ja bym nie chciał takiej Civki, jaką opisałeś, ale jednak civka to nie MZ.

I tak umówmy się - w MZ liczy się kasa. Czy to ma związek z inteligencją rzeczywiście? Ja myślę że ludzie mają predyspozycje do różnych upodobań. Przenosząc to na realia MZtowe jedni grają wysoko bo stać ich na zawodników (do zarabiania jest potrzebna inteligencja, oczywiście) inni, bo mają zamysł (i do tego też jest potrzebna inteligencja). Czy można powiedzieć, kto z nich jest inteligentniejszy?
Moim zdaniem ten, kto wygrywa ze słabszą drużyną, ale nie chcę się o to spierać. Jedni lubią zarabiać, inni dłubać w taktyce.

Ja osobiście lubię jedno i drugie :P Chociaż przekonuje mnie to drugie bardziej.

I tak - trzymając się swojego toku rozumowania uważam, że złoto wywalczone przez Polskę, czy tam wszystkie medale/miejsca, byłyby o wiele cenniejsze, gdyby każde państwo miało taką samą pulę piłek. Choć oczywiście z rzeczywistością to ma się
nijak, ale rzeczywistość jest przecież, jak wiemy, niedoskonała :)

Ach no i nie ma tu cienia ironia.

Odp: Trzecia fala chipów - jak to wpłynie na grę?

Badge image
@nonpler - obecnie gra jest mocno, zbyt mocno zbliżona do tego czego oczekujesz. W grze kasy jest sporo, wytrenować zawodników też łatwiej i w efekcie drużyny z dwóch, a może nawet trzech pierwszych lig niewiele się różnią. SIM jest jaki jest i w efekcie nierzadko to zmienne losowe decydują o wyniku meczu. Podobne składy, nierzadko te same taktyki. Emerytury i obecny system pogorszeń (moim zdaniem zawodnicy 30+ mają jakiś niewielki bonus aby zrekompensować straty na motoryce, które i tak są stosunkowo wolne) sprawił, że jednym składem można grac naprawdę długo. W efekcie i poziom reprezentacji się znacznie bardziej wyrównał, więc obecnie znacznie łatwiej można odpaść z teoretycznie słabszym rywalem, a przynajmniej taka jest moja opinia. Zawsze można też założyć drużynę w dowolnej nacji, bo dzisiaj jest to możliwe za pomocą pewnych narzędzi. Szczegółów technicznych nie znam, ale też mi to do szczęścia nie jest potrzebne. Jednak wiem o tym, że są obecnie takie możliwości.

Odp: Trzecia fala chipów - jak to wpłynie na grę?

Badge image
firefox - to się tylko cieszę, a jeśli składy są zbliżone, to tym większe brawa dla tych, którzy w takich warunkach osiągnęli sukces !:)
 
Page 1